W jaki sposób zapamiętać swoje sny?
- pierwszym krokiem do zapamiętywania snów jest po prostu chęć zapamiętania go. Tylko tyle, a efekty są porażające
- afirmuj się - afirmacja mówiąc prostym językiem to po prostu wmawianie sobie czegoś. Zanim położysz się spać powtórz sobie 20 razy "gdy się obudzę będę pamiętał wszystkie moje sny". Musisz w to wierzyć, a efekty możesz zaobserwować już następnego ranka.
- po przebudzeniu nie wstawaj - poleż tak kilka minut najlepiej w pozycji, w której się obudziłeś i postaraj się przypomnieć co śniło ci się tej nocy. Uwierz mi nie raz przypomniałem sobie sen po kilku minutach takiego leżakowania.
- prowadź dziennik snów - najlepiej jakby był to zeszyt, który będziesz miał pod ręką po przebudzeniu. Notuj w nim wszystkie swoje sny z datą i nadanym przez siebie tytułem. Pamiętaj: na początku notuj sen ze wszystkimi szczegółami. Później gdy będziesz pamiętał wszystkie twoje sny szczegóły możesz pominąć. Nie zrażaj się jeśli na początku nie będziesz pamiętał żadnego snu lub tylko jego urywki. Bądź systematyczny, a efekty przyjdą z czasem.
- teraz wersja dla zdesperowanych - nastaw budzik na 4-5 godzin od momentu przypuszczalnego zaśnięcia. Po obudzeniu się idź z powrotem spać. Taka pobudka spowoduje znaczne podniesienie szans zapamiętania snu.
A teraz parę wskazówek:
- Po przebudzeniu staraj się nie patrzeć w okno. Powoduje to lekką "amnezję" i możesz nie pamiętać snu, który jeszcze przed chwilą mogłeś odtworzyć ze wszystkimi szczegółami.
- Nie spinaj się. Zapamiętanie snu to nie sprawa życia i śmierci. Potraktuj to jako zabawę, przygodę do swojego wnętrza.
- Śpij jak najdłużej. Im dłuższy sen tym dłuższe fazy REM, w których mamy marzenia senne.
- Przed pójściem spać postaraj się być maksymalnie zrelaksowany i wyluzowany. Wyobraź sobie, że wstajesz rano i pamiętasz przeżywane tej nocy sny. Poczuj płynące z tego faktu emocje: dumę, radość, zadowolenie.
Napisz w komentarzu, jak jest u ciebie z zapamiętywaniem snów.

Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej sięgnij po książkę pt."Świadome śnienie". Możesz ja kupić TUTAJ. Ja jej nie przeczytałem, ale nie z braku chęci, lecz z braku funduszy. Przepraszam was za wyświetlanie na blogu reklam, lecz zarobione z nich pieniądze chcę przeznaczyć na dalszy rozwój.



0 komentarze:
Prześlij komentarz